Darowizna sprzed 10, 15, 20 lat a zachowek — czy rodzina może się jeszcze czegoś domagać?

Czy 10 lat darowizny ma znaczenie przy zachowku

Bo „10 lat” to jedno z najbardziej mylących haseł w sprawach spadkowych. Wiele osób zakłada, że po tym czasie darowizna „znika” i nie ma już żadnego znaczenia. Tymczasem w praktyce bywa zupełnie inaczej.

Często dopiero po latach okazuje się, że mieszkanie czy działka przekazane kiedyś jednemu z członków rodziny wracają do rozliczeń przy zachowku — i to z konkretnymi konsekwencjami finansowymi.

Jeżeli jesteś z Białegostoku lub okolic i masz w rodzinie darowizny sprzed lat, ten temat może dotyczyć również Ciebie. W dalszej części wyjaśniam, kiedy 10 lat ma znaczenie… a kiedy to tylko mit.

Spis treści:

  1. Czym jest zachowek i dlaczego dotyczy też starych darowizn?
  2. Mit 10 lat, który może Cię słono kosztować
  3. Skąd wziął się mit „darowizna starsza niż 10 lat jest bezpieczna”?
  4. Co tak naprawdę mówi art. 993 i 994 Kodeksu cywilnego?
  5. Kiedy 10-letni termin rzeczywiście chroni — darowizny dla „osób obcych”
  6. Kiedy 10-letni termin w ogóle nie obowiązuje — darowizny dla spadkobierców i uprawnionych do zachowku
  7. Praktyczne przykłady — ile lat temu była darowizna i czy zachowek nadal grozi?
  8. Przykład 1 — Rodzic przepisał mieszkanie córce 8 lat temu
  9. Przykład 2 — Rodzic przepisał działkę znajomemu 12 lat temu
  10. Przykład 3 — Rodzic przepisał dom synowi 25 lat temu
  11. Jak oblicza się zachowek od starej darowizny? Wycena, która zaskakuje
  12. Zasada „stan z dnia darowizny, ceny dzisiejsze” — co to oznacza w praktyce?
  13. Czy remont wykonany przez obdarowanego wpływa na wysokość zachowku?
  14. Co jeśli obdarowany już sprzedał nieruchomość?
  15. Czy kupujący nieruchomość jest bezpieczny?
  16. Jesteś osobą pominiętą w spadku — jak dochodzić zachowku od starej darowizny?
  17. Krok 1 — Ustal, czy darowizna podlega doliczeniu do spadku
  18. Krok 2 — Oblicz przybliżoną wysokość zachowku
  19. Krok 3 — Wyślij wezwanie do zapłaty
  20. Krok 4 — Pozew o zachowek — kiedy i gdzie go złożyć?
  21. Ile masz czasu? Przedawnienie roszczenia o zachowek
  22. Dostałeś darowiznę i boisz się roszczeń — co możesz zrobić?
  23. Sprawdź, czy osoba żądająca zachowku jest w ogóle uprawniona
  24. Zalicz na poczet zachowku darowizny, które sam otrzymał uprawniony
  25. Nakłady na nieruchomość jako argument obniżający zachowek
  26. Ugoda zamiast sądu — kiedy warto negocjować?
  27. Czy sąd może obniżyć zachowek?
  28. Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
  29. Czy darowizna sprzed 30 lat może być wliczona do zachowku?
  30. Czy wnuk może żądać zachowku od darowizny zrobionej na rzecz jego rodzica?
  31. Co jeśli darczyńca żyje — czy można już teraz żądać zachowku?
  32. Czy umowa dożywocia zamiast darowizny chroni przed zachowkiem?
  33. Podsumowanie — co warto zapamiętać o darowiznach i zachowku

Czym jest zachowek i dlaczego dotyczy też starych darowizn?

Wyobraź sobie taką sytuację: rodzic za życia przepisał dom na jedno z dzieci. Minęło kilka, kilkanaście, a może i dwadzieścia lat. Rodzic umiera. Pozostałe dzieci zaczynają pytać — czy coś im się należy? Czy mogą żądać pieniędzy od rodzeństwa, które dom dostało?

Odpowiedź bardzo często brzmi: tak. I właśnie dlatego zachowek jest jednym z najczęściej wyszukiwanych zagadnień prawnych w Polsce — również w Białymstoku i całym województwie podlaskim.

Zachowek to instytucja prawa spadkowego, która chroni najbliższych członków rodziny przed całkowitym pozbawieniem ich udziału w majątku po śmierci bliskiej osoby. Chodzi o dzieci, małżonka i rodziców zmarłego. Jeżeli zostali pominięci w testamencie lub nie dostali nic za życia spadkodawcy — mają prawo żądać od spadkobiercy wypłaty określonej sumy pieniędzy.

Kluczowa sprawa, o której wiele osób nie wie: zachowek nie dotyczy wyłącznie testamentów. Obejmuje również darowizny dokonane za życia. Jeżeli mama przepisała córce mieszkanie notarialnie 12 lat temu, a potem umarła, syn może mieć roszczenie o zachowek — nawet jeśli żadnego testamentu nie było.

Zachowek to roszczenie pieniężne — nie prawo do konkretnej nieruchomości.
Pominięty nie może żądać „połowy domu”, ale może żądać wypłaty kwoty pieniężnej odpowiadającej jego udziałowi.

Mit 10 lat, który może Cię słono kosztować

Być może słyszałeś zdanie: „Spokojnie, darowizna była ponad 10 lat temu, nic Ci już nie grozi". To jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów w polskim prawie spadkowym — i jeden z najbardziej kosztownych.

Skąd wziął się mit „darowizna starsza niż 10 lat jest bezpieczna”?

Przekonanie to bierze się z częściowo prawdziwej, ale źle rozumianej zasady zapisanej w Kodeksie cywilnym wyrażonej w art. 994 § 1. Rzeczywiście — istnieje 10-letni termin, po którym pewne darowizny przestają być brane pod uwagę przy obliczaniu zachowku. Problem polega na tym, że dotyczy on wyłącznie wąskiej grupy przypadków, a nie wszystkich darowizn.

W Białymstoku i okolicach sprawy o zachowek często dotyczą właśnie nieruchomości przekazanych dzieciom lub wnukom wiele lat temu — i tu ten termin najczęściej w ogóle nie ma zastosowania.

Co tak naprawdę mówi art. 993 i 994 Kodeksu cywilnego?

Zgodnie z przepisami, przy obliczaniu zachowku do wartości spadku dolicza się określone darowizny dokonane przez spadkodawcę za życia. Chodzi o to, żeby osoba uprawniona do zachowku mogła policzyć swoje roszczenie od całości tego, co spadkodawca kiedykolwiek rozdysponował — nie tylko od tego, co zostało w chwili śmierci.

Art. 994 wprowadza jednak wyjątek: do spadku nie dolicza się darowizn dokonanych przed więcej niż 10 laty, licząc od chwili śmierci spadkodawcy — ale wyłącznie na rzecz osób, które nie są ani spadkobiercami, ani uprawnionymi do zachowku.

Termin 10 lat chroni wyłącznie darowizny przekazane osobom obcym — spoza kręgu rodziny uprawnionej do zachowku.

Jeśli ojciec darował dom sąsiadowi 12 lat temu — ta darowizna nie wlicza się do zachowku.
Jeśli ojciec darował dom córce 12 lat temu — ta darowizna WLICZA SIĘ do zachowku bez żadnych ograniczeń czasowych.

Kiedy 10-letni termin rzeczywiście chroni — darowizny dla „osób obcych”

Termin 10 lat działa na korzyść obdarowanego tylko wtedy, gdy darowizna była przekazana osobie, która nie należy do kręgu spadkobierców ustawowych i nie jest uprawniona do zachowku. Mowa więc o: znajomym, sąsiedzie, dalekiej rodzinie niedziedziczącej z ustawy (np. kuzyni, siostrzeńcy, jeśli żyją osoby bliższe), partnerce lub partnerze niebędącym małżonkiem.

W takich sytuacjach, jeśli darowizna miała miejsce ponad 10 lat przed śmiercią darczyńcy, nie jest doliczana do spadku i nie wpływa na wysokość zachowku. Obdarowany może spać spokojnie.

Kiedy 10-letni termin w ogóle nie obowiązuje — darowizny dla spadkobierców i uprawnionych do zachowku

I tu dochodzimy do sedna. Jeżeli darowizna została przekazana dziecku, małżonkowi lub rodzicowi — czyli osobom, które dziedziczyłyby z ustawy i mają prawo do zachowku — termin 10 lat w ogóle nie ma znaczenia.

Takie darowizny są doliczane do spadku niezależnie od tego, kiedy zostały dokonane. Mogło to być 15, 20, a nawet 30 lat temu — i nadal będą brane pod uwagę przy obliczaniu zachowku.

W praktyce oznacza to, że jeśli mieszkasz w Białymstoku i Twoi rodzice przepisali mieszkanie na brata notarialnie ćwierć wieku temu, a niedawno odeszli — możesz mieć prawo do zachowku od tej właśnie darowizny.

Praktyczne przykłady — ile lat temu była darowizna i czy zachowek nadal grozi?

Teoria jest ważna, ale nic nie wyjaśnia lepiej niż konkretna sytuacja z życia. Oto trzy scenariusze, które często pojawiają się w sprawach o zachowek w województwie podlaskim.

Przykład 1 — Rodzic przepisał mieszkanie córce 8 lat temu

Pan Marek i jego siostra Ewa są dziećmi pani Marii z Białegostoku. Pani Maria 8 lat przed śmiercią przepisała notarialnie swoje mieszkanie na Ewę. Po jej śmierci Marek pyta: czy należy mu się zachowek?

Odpowiedź: tak. Ewa jest córką, a więc osobą uprawnioną do zachowku — termin 10 lat jej nie dotyczy. Darowizna mieszkania zostaje doliczana do spadku. Marek może żądać od Ewy zapłaty kwoty odpowiadającej jego udziałowi — najczęściej 1/4 wartości mieszkania (połowa z połowy, bo jako jedyne dziecko dziedziczyłby 1/2).

Przykład 2 — Rodzic przepisał działkę znajomemu 12 lat temu

Pani Zofia z Łomży przekazała 12 lat przed śmiercią działkę rekreacyjną swojemu sąsiadowi, z którym łączyła ją wieloletnia przyjaźń. Po jej śmierci córka zastanawia się, czy może żądać zachowku od tej darowizny.

Odpowiedź: nie. Sąsiad nie jest ani spadkobiercą, ani osobą uprawnioną do zachowku. Darowizna miała miejsce ponad 10 lat temu. Przepisy wprost wyłączają ją z podstawy obliczania zachowku. Córka może dochodzić zachowku wyłącznie od reszty majątku mamy.

Przykład 3 — Rodzic przepisał dom synowi 25 lat temu

Pan Jan z Suwałk otrzymał od ojca dom w darowiźnie 25 lat temu. Ojciec właśnie zmarł. Siostra Jana domaga się teraz zachowku, twierdząc, że jej nic nie zostało.

Odpowiedź: siostra ma rację. Mimo że minęło 25 lat, darowizna dla syna (spadkobiercy ustawowego) jest doliczana do masy spadkowej bez żadnych ograniczeń czasowych. Dom wycenia się według stanu z dnia darowizny, ale według dzisiejszych cen rynkowych. To może być ogromna kwota — szczególnie biorąc pod uwagę wzrost cen nieruchomości przez ostatnie ćwierć wieku.

Podlaskie i Białystok: ceny nieruchomości w regionie znacząco wzrosły w ciągu ostatnich 10–15 lat. Dom darowany w 2005 roku mógł być wart 200 000 zł — dziś ta sama nieruchomość (w stanie z tamtego okresu) może być wyceniana na 500 000 zł lub więcej.

Zachowek oblicza się od tej wyższej, dzisiejszej wartości.

Jak oblicza się zachowek od starej darowizny? Wycena, która zaskakuje

Wielu ludzi myśli, że jeśli dom był darowany wiele lat temu i był wtedy warty niewiele, to zachowek też będzie symboliczny. To błąd, który może kosztować obdarowanego dziesiątki tysięcy złotych.

Zasada „stan z dnia darowizny, ceny dzisiejsze” — co to oznacza w praktyce?

Kodeks cywilny wprowadza szczególny mechanizm wyceny: wartość darowanej nieruchomości ustala się według jej stanu technicznego z dnia dokonania darowizny, ale przy zastosowaniu aktualnych cen rynkowych z chwili obliczania zachowku.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli ojciec darował Ci mieszkanie 15 lat temu, rzeczoznawca musi wyobrazić sobie, ile to mieszkanie kosztowałoby dziś — w stanie, w jakim było 15 lat temu. Bez Twoich remontów, bez wymienionych okien, bez nowej łazienki.

Remonty, które sam sfinansowałeś po darowiźnie, nie zwiększają podstawy zachowku — ale nieruchomość i tak jest wyceniana po cenach 2025/2026 roku, które są znacznie wyższe niż przed laty.

Czy remont wykonany przez obdarowanego wpływa na wysokość zachowku?

To jedno z najczęstszych pytań w sprawach o zachowek dotyczących nieruchomości. Odpowiedź jest korzystna dla obdarowanego: remont, który sam sfinansowałeś, nie wlicza się do wartości darowizny.

Jeśli dostałeś kawalerkę wymagającą kapitalnego remontu i przez lata włożyłeś w nią 100 000 zł własnych pieniędzy, sąd powinien uwzględnić jej stan sprzed remontu przy wycenie. Musisz jednak być w stanie to udowodnić — najlepiej fakturami i zdjęciami dokumentującymi stan nieruchomości w dniu otrzymania darowizny.

Co jeśli obdarowany już sprzedał nieruchomość?

To częsta sytuacja: ktoś dostał mieszkanie 10 lat temu, wyremontował, sprzedał, kupił inne. Teraz zjawia się rodzeństwo z żądaniem zachowku. Czy sprzedaż cokolwiek zmienia?

Nie. Fakt, że nieruchomość dawno zmieniła właściciela, nie zwalnia z obowiązku zapłaty zachowku. Roszczenie kierowane jest do Ciebie jako osoby, która otrzymała darowiznę — nie do aktualnego właściciela nieruchomości.

Czy kupujący nieruchomość jest bezpieczny?

Tak — osoba, która nabyła nieruchomość w normalnym obrocie, jest w pełni bezpieczna. Zachowek to roszczenie pieniężne skierowane osobiście do obdarowanego, a nie obciążenie nieruchomości.

Nie pojawia się w księdze wieczystej i nie przechodzi na nabywcę.

Jesteś osobą pominiętą w spadku — jak dochodzić zachowku od starej darowizny?

Jeżeli podejrzewasz, że rodzic za życia przekazał majątek rodzeństwu lub innej osobie i Ty nic nie dostałeś — masz prawo działać. Oto jak krok po kroku wygląda droga do zachowku.

Krok 1 — Ustal, czy darowizna podlega doliczeniu do spadku

Pierwszym krokiem jest ustalenie, czy darowizna w ogóle wchodzi do podstawy obliczania zachowku. Musisz wiedzieć: kto był obdarowanym (rodzina czy osoba obca), kiedy darowizna miała miejsce, oraz czy darczyńca żył co najmniej 10 lat po dokonaniu darowizny na rzecz osoby obcej.

Jeśli obdarowanym było Twoje rodzeństwo — jak wyjaśnialiśmy wyżej — termin 10 lat nie ma znaczenia.

Krok 2 — Oblicz przybliżoną wysokość zachowku

Standardowo zachowek wynosi połowę tego, co przysługiwałoby Ci przy dziedziczeniu ustawowym. Jeśli jesteś osobą małoletnią lub trwale niezdolną do pracy — dwie trzecie.

Przy jednym rodzicu i dwójce dzieci: każde dziecko dziedziczyłoby połowę, więc zachowek wynosi 1/4 wartości majątku (połowa z połowy).

Do samodzielnych obliczeń możesz skorzystać z kalkulatora zachowku dostępnego w internecie — pamiętaj jednak, że to jedynie szacunek. Dokładna kwota zależy od wyceny nieruchomości, doliczonych darowizn i ewentualnych długów spadkowych.

Krok 3 — Wyślij wezwanie do zapłaty

Przed złożeniem pozwu warto spróbować polubownego rozwiązania. Pismo z wezwaniem do zapłaty zachowku, najlepiej sporządzone z pomocą prawnika, często prowadzi do ugody — bez kosztów sądowych i wielomiesięcznego procesu.

Adresatem wezwania jest osoba, która otrzymała darowiznę lub odziedziczyła majątek. Warto nadać pismo listem poleconym, by mieć potwierdzenie doręczenia.

Krok 4 — Pozew o zachowek — kiedy i gdzie go złożyć?

Jeśli wezwanie do zapłaty nie przyniosło efektu, pozostaje droga sądowa. Pozew o zachowek składa się do sądu rejonowego (do wartości 100 000 zł) lub okręgowego (powyżej tej kwoty) właściwego dla miejsca zamieszkania pozwanego.

Dla mieszkańców Białegostoku i powiatu białostockiego właściwym sądem jest Sąd Rejonowy w Białymstoku lub Sąd Okręgowy w Białymstoku. Opłata sądowa wynosi 5% wartości dochodzonego zachowku.

Ile masz czasu? Przedawnienie roszczenia o zachowek

Roszczenie o zachowek przedawnia się z upływem 5 lat. Termin ten biegnie od dnia ogłoszenia testamentu — lub od chwili śmierci spadkodawcy, jeśli testamentu nie było.

Nie zwlekaj. Jeśli termin minie, a zobowiązany podniesie zarzut przedawnienia, sąd oddali Twoje powództwo — nawet jeśli masz pełne prawo do zachowku.

Masz 5 lat od śmierci bliskiej osoby na zgłoszenie roszczenia o zachowek.
Po tym czasie tracisz prawo do dochodzenia należnych Ci pieniędzy w sądzie.

Dostałeś darowiznę i boisz się roszczeń — co możesz zrobić?

Druga strona medalu: jesteś osobą, która otrzymała nieruchomość w darowiźnie, a teraz rodzeństwo lub inni krewni upominają się o pieniądze. Co możesz zrobić, żeby bronić swoich interesów?

Sprawdź, czy osoba żądająca zachowku jest w ogóle uprawniona

Nie każdy, kto żąda zachowku, ma do niego prawo. Prawo do zachowku przysługuje wyłącznie zstępnym (dzieciom, wnukom — gdy dzieci nie żyją), małżonkowi i rodzicom spadkodawcy. Rodzeństwo, kuzyni, siostrzeńcy — nie mają prawa do zachowku.

Prawo do zachowku traci się również po wydziedziczeniu skutecznie dokonanym w testamencie, po odrzuceniu spadku, lub gdy dana osoba została uznana za niegodną dziedziczenia.

Zalicz na poczet zachowku darowizny, które sam otrzymał uprawniony

Jeśli osoba żądająca zachowku sama otrzymała od spadkodawcy darowiznę — choćby drobną działkę, samochód czy pieniądze — jej wartość podlega zaliczeniu na poczet zachowku. To może znacząco obniżyć kwotę, której można od Ciebie żądać.

Warto więc zebrać wszelkie dokumenty potwierdzające darowizny przekazane przez spadkodawcę wszystkim uprawnionym — nie tylko Tobie.

Nakłady na nieruchomość jako argument obniżający zachowek

Jeżeli po otrzymaniu darowizny wykonałeś remont lub inne prace zwiększające wartość nieruchomości — masz prawo domagać się, by sąd uwzględnił to przy wycenie. Zachowek oblicza się bowiem od stanu nieruchomości z dnia darowizny, nie od stanu obecnego.

Dokumentuj swoje nakłady: faktury, umowy z wykonawcami, zdjęcia. Im lepiej udokumentujesz stan nieruchomości w dniu darowizny i zakres wykonanych prac, tym skuteczniej możesz bronić się przed zawyżoną wyceną.

Ugoda zamiast sądu — kiedy warto negocjować?

Proces sądowy o zachowek potrafi trwać rok, dwa, a nawet dłużej — szczególnie gdy konieczna jest opinia biegłego rzeczoznawcy majątkowego. Koszty rosną po obu stronach. Dlatego ugoda pozasądowa lub mediacja to opcja, którą warto rozważyć.

Dobrze przeprowadzone negocjacje — z pomocą prawnika — mogą zakończyć spór szybko i z wynikiem korzystnym dla obu stron. Osoby uprawnione często wolą otrzymać niższą kwotę od ręki niż czekać lata na wyrok sądu.

Czy sąd może obniżyć zachowek?

Tak — i dziś ma do tego realne narzędzia. Po zmianach przepisów wprowadzonych w 2023 roku (w pełni stosowanych od 2025 r.) sąd może ingerować w wysokość zachowku, jeżeli jego zapłata w pełnej kwocie byłaby dla zobowiązanego rażąco dotkliwa.

W praktyce oznacza to, że jeżeli spełnienie roszczenia prowadziłoby do poważnego uszczuplenia majątku — np. konieczności sprzedaży nieruchomości — sąd może nie tylko obniżyć zachowek, ale także rozłożyć go na raty.

Niezależnie od tych regulacji, nadal aktualne pozostaje stosowanie art. 5 Kodeksu cywilnego. Oznacza to, że w wyjątkowych sytuacjach sąd może ograniczyć roszczenie o zachowek, jeżeli jego dochodzenie stanowiłoby nadużycie prawa — sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Dotyczy to m.in. spraw, w których relacje rodzinne były rażąco zaburzone lub uprawniony do zachowku swoim zachowaniem sam przyczynił się do konfliktu.

To istotna zmiana i jednocześnie ważny „bezpiecznik” — szczególnie dla osób, które otrzymały darowiznę w postaci nieruchomości, ale nie dysponują środkami pieniężnymi na spłatę roszczeń innych spadkobierców.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy darowizna sprzed 30 lat może być wliczona do zachowku?

Tak — jeśli była dokonana na rzecz osoby uprawnionej do zachowku lub spadkobiercy ustawowego (np. dziecka, małżonka, rodzica). Brak jest jakiegokolwiek ograniczenia czasowego dla takich darowizn. Mogło to być 10, 20 lub 30 lat temu — i nadal będzie brana pod uwagę.

Jedynym ograniczeniem jest termin 10 lat dla darowizn na rzecz osób spoza kręgu spadkobierców i uprawnionych.

Czy wnuk może żądać zachowku od darowizny zrobionej na rzecz jego rodzica?

Co do zasady — nie, jeśli żyje rodzic. Wnuk jest uprawniony do zachowku dopiero wtedy, gdy jego rodzic (dziecko spadkodawcy) nie żyje lub jest wydziedziczony.

W takim przypadku wnuk wchodzi w miejsce rodzica i może dochodzić zachowku na tych samych zasadach.

Co jeśli darczyńca żyje — czy można już teraz żądać zachowku?

Nie. Roszczenie o zachowek powstaje dopiero w chwili śmierci spadkodawcy. Jeśli osoba, która dokonała darowizny, wciąż żyje, nie możesz dochodzić zachowku — niezależnie od tego, jak dawno darowizna miała miejsce i jak wielka była jej wartość.

Czy umowa dożywocia zamiast darowizny chroni przed zachowkiem?

Tak — i to skutecznie. Umowa dożywocia polega na tym, że właściciel nieruchomości przenosi jej własność na inną osobę w zamian za zapewnienie mu dożywotniego utrzymania, opieki i prawa zamieszkania.

Ponieważ jest to umowa wzajemna (nie nieodpłatna darowizna), jej wartość nie jest doliczana do spadku przy obliczaniu zachowku.

Wiele rodzin w województwie podlaskim korzysta z tej instytucji właśnie po to, by zaplanować przekazanie nieruchomości bez ryzyka późniejszych sporów o zachowek. Warto jednak skonsultować taki krok z prawnikiem, bo szczegóły umowy mają ogromne znaczenie.

Podsumowanie — co warto zapamiętać o darowiznach i zachowku

Sprawa darowizn i zachowku jest bardziej skomplikowana, niż większość ludzi sądzi. Mit 10 lat jest tylko częściowo prawdziwy i dotyczy wąskiej grupy przypadków.

Jeśli nieruchomość lub inny majątek był przekazany dziecku, małżonkowi lub rodzicowi — ograniczenie czasowe w ogóle nie istnieje.

Mieszkasz w Białymstoku lub województwie podlaskim i masz pytania dotyczące zachowku lub darowizny nieruchomości?

Każda sprawa jest inna — warto skonsultować swoją sytuację z prawnikiem specjalizującym się w prawie spadkowym i nieruchomościach.

Wczesna analiza może uchronić Cię przed kosztownymi błędami — zarówno jeśli chcesz dochodzić zachowku, jak i jeśli obawiasz się roszczeń.

Adwokat Ewelina Księżopolska-Moskal

+48 693 029 828

ewelina.ksiezopolska@gmail.com