Zachowek – czym jest i komu przysługuje? Historia kobiety, którą pominięto w testamencie

Zachowek – czym jest i komu przysługuje

Karolina dowiedziała się o testamencie ojca dopiero po jego śmierci. Okazało się, że ojciec cały swój majątek pozostawił młodszemu synowi. To on miał otrzymać mieszkanie, oszczędności i wszystko, co znajdowało się w mieszkaniu. Karolina nie została w testamencie wskazana w ogóle.

Pierwsze pytanie, jakie mi zadała, brzmiało: „Czy ojciec naprawdę mógł wszystko przepisać bratu i mnie nic nie zostawić?”

Mógł. I właśnie w tym miejscu trzeba odróżnić dwie zupełnie różne kwestie. Jedną jest możliwość zdecydowania w testamencie, kto ma odziedziczyć majątek. Drugą – prawo najbliższych osób do zachowku.

Samo pominięcie dziecka w testamencie nie oznacza bowiem, że dziecko nie ma już żadnych praw związanych ze spadkiem. Bardzo często właśnie wtedy pojawia się roszczenie o zachowek.

W tym artykule wyjaśnię, komu przysługuje zachowek, ile może wynosić, od jakiego majątku go obliczamy i dlaczego w praktyce jego wyliczenie często okazuje się dużo trudniejsze niż proste „pół tego, co dostałbym bez testamentu”.

Czym właściwie jest zachowek?

Najprościej można powiedzieć, że zachowek jest roszczeniem o zapłatę określonej kwoty pieniędzy, które w określonych przypadkach przysługuje najbliższym członkom rodziny spadkodawcy.

I tutaj od razu ważne zastrzeżenie: zachowek nie jest udziałem w spadku.

Wracając do przykładu Karoliny – skoro zgodnie z testamentem jedynym spadkobiercą został jej brat, to Karolina nie stanie się z tego powodu współwłaścicielką mieszkania po ojcu. Nie może żądać, aby brat „oddał jej połowę mieszkania” tylko dlatego, że jest córką zmarłego.

Może natomiast, jeżeli spełnia warunki przewidziane w przepisach, wystąpić z roszczeniem o zapłatę zachowku.

Najczęściej takiego roszczenia dochodzimy od spadkobiercy, ale nie zawsze to właśnie spadkobierca będzie jedyną osobą, od której można żądać zapłaty. W określonych sytuacjach odpowiedzialność mogą ponosić również zapisobiercy windykacyjni czy osoby, które otrzymały od spadkodawcy darowizny.

📌 WAŻNE

Pominięcie dziecka w testamencie i wydziedziczenie dziecka to dwie zupełnie różne rzeczy. Jeżeli ojciec po prostu przepisał cały majątek jednemu dziecku, a o drugim w testamencie nie wspomniał, nie oznacza to jeszcze, że pozbawił je prawa do zachowku. Do skutecznego wydziedziczenia muszą zostać spełnione dodatkowe warunki przewidziane w Kodeksie cywilnym.

Komu przysługuje zachowek?

Nie każdy członek rodziny może domagać się zachowku. Krąg osób uprawnionych został określony w art. 991 Kodeksu cywilnego. Prawo do zachowku może przysługiwać zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, ale pod jednym bardzo ważnym warunkiem – osoby te musiałyby w konkretnej sytuacji dojść do dziedziczenia z ustawy.

To ostatnie zastrzeżenie ma ogromne znaczenie.

Nie możemy więc powiedzieć po prostu, że „rodzicom należy się zachowek” albo że „wnuk zawsze może żądać zachowku po dziadku”. Najpierw trzeba ustalić, jak wyglądałoby dziedziczenie, gdyby testamentu w ogóle nie było.

Dzieci spadkodawcy

Najczęściej z roszczeniem o zachowek spotykamy się właśnie wtedy, gdy rodzic w testamencie powołuje do spadku tylko jedno z dzieci. Tak było u Karoliny. Gdyby ojciec nie sporządził testamentu, a jego jedynymi spadkobiercami ustawowymi były Karolina i jej brat, każde z nich dziedziczyłoby po 1/2. Testament zmienił tę sytuację – cały spadek otrzymał brat. Nie zlikwidował jednak automatycznie prawa Karoliny do zachowku.

Czy wnuk może żądać zachowku po dziadku?

Może, ale nie dlatego, że jest wnukiem. Jeżeli dziecko spadkodawcy żyje i samo dziedziczyłoby po swoim rodzicu, jego dzieci co do zasady nie dochodzą równocześnie zachowku po dziadku. Inaczej może wyglądać sytuacja, gdy dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku. Wówczas jego miejsce mogą zająć jego zstępni.

To właśnie dlatego przy ustalaniu prawa do zachowku nie wystarczy sporządzić listy członków rodziny. Trzeba najpierw ustalić krąg spadkobierców ustawowych w konkretnej sprawie.

⚖️ Z DOŚWIADCZENIA KANCELARII

Jednym z częstszych błędów jest rozpoczynanie obliczeń od wartości mieszkania czy domu. Tymczasem pierwszym pytaniem powinno być zupełnie inne: kto dziedziczyłby, gdyby nie było testamentu? Dopiero odpowiedź na to pytanie pozwala ustalić, kto w ogóle może być uprawniony do zachowku i jaki udział będzie podstawą dalszych obliczeń.

Czy małżonkowi zawsze przysługuje zachowek?

Małżonek należy do kręgu osób, którym może przysługiwać zachowek. Nie ma przy tym decydującego znaczenia, czy małżonkowie mieli wspólność majątkową, czy ustanowili rozdzielność.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba formalnie pozostająca w związku małżeńskim w chwili śmierci drugiego małżonka zawsze będzie mogła żądać zachowku. Prawa takiego nie ma były małżonek po prawomocnym rozwodzie. Nie ma go również małżonek pozostający ze spadkodawcą w prawomocnie orzeczonej separacji. Osobnej analizy wymaga natomiast sytuacja, w której przed śmiercią spadkodawcy została wszczęta sprawa o rozwód lub separację, zwłaszcza gdy spadkodawca domagał się ich orzeczenia z winy drugiego małżonka.

Kiedy rodzice mają prawo do zachowku?

Rodzice spadkodawcy również zostali wymienieni w art. 991 k.c., ale ich prawo do zachowku pojawia się znacznie rzadziej. Jeżeli zmarły pozostawił dzieci, które doszłyby do dziedziczenia ustawowego, jego rodzice nie dziedziczyliby po nim z ustawy. Tym samym nie będą również należeli do osób uprawnionych do zachowku.

Rodzice mogą więc dochodzić zachowku przede wszystkim w tych sytuacjach, w których zmarły nie pozostawił zstępnych i rodzice znaleźliby się w kręgu jego spadkobierców ustawowych.

Kancelaria Adwokacka Moskal i Partnerzy
Kancelaria Adwokacka Moskal i Partnerzy

Nie wiesz, czy przysługuje Ci zachowek?

Prawo do zachowku zależy nie tylko od stopnia pokrewieństwa, ale również od tego, kto dziedziczyłby z ustawy i jak wyglądała sytuacja rodzinna spadkodawcy. Przed skierowaniem wezwania do zapłaty warto najpierw ustalić, czy roszczenie rzeczywiście przysługuje i od kogo można go dochodzić.

Ile wynosi zachowek?

Tutaj pojawia się chyba najczęstszy mit dotyczący zachowku: „Należy mi się połowa spadku”. Niekoniecznie.

Zachowek nie jest połową całego majątku spadkodawcy. Najpierw trzeba ustalić udział, jaki przypadłby konkretnej osobie, gdyby doszło do dziedziczenia ustawowego. Dopiero od tego udziału ustalamy wysokość zachowku.

Zasada 1/2 i 2/3 udziału spadkowego

Co do zasady zachowek wynosi 1/2 wartości udziału spadkowego, który przypadłby uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym. Jeżeli natomiast uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli uprawnionym zstępnym jest osoba małoletnia, zachowek wynosi 2/3 wartości udziału ustawowego.

Ile zachowku mogła żądać Karolina?

Załóżmy, że ojciec Karoliny nie miał żony, a jego jedynymi dziećmi byli Karolina i jej brat. Gdyby nie było testamentu, każde z dzieci odziedziczyłoby po 1/2 spadku.

Jeżeli podstawą obliczenia zachowku byłaby kwota 600.000 zł, udział przypadający Karolinie przy dziedziczeniu ustawowym odpowiadałby wartości 300.000 zł.

Karolina jest pełnoletnia i zdolna do pracy, dlatego przysługuje jej co do zasady połowa wartości tego udziału, czyli 150.000 zł zachowku.

Na pierwszy rzut oka obliczenie jest proste. W rzeczywistej sprawie właśnie w tym miejscu najczęściej zaczynają się jednak problemy.

Od jakiej wartości obliczamy zachowek?

Wyobraźmy sobie, że po śmierci ojca Karoliny zostało mieszkanie warte 500.000 zł i 100.000 zł oszczędności. Czy zachowek zawsze policzymy od 600 000 zł?

Nie.

Przy ustalaniu zachowku trzeba wziąć pod uwagę nie tylko to, co znajdowało się w majątku spadkodawcy w dniu jego śmierci. Znaczenie mogą mieć również długi spadkowe, wcześniejsze darowizny oraz zapisy windykacyjne.

I właśnie dlatego sprawy o zachowek, które na początku wydają się proste, potrafią zmienić się w postępowania wymagające analizy kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat historii majątku rodziny.

Darowizny sprzed lat a zachowek

Załóżmy teraz, że kilka lat przed śmiercią ojciec Karoliny podarował jej bratu jeszcze jedną nieruchomość. W chwili śmierci nieruchomość nie należy już do ojca. Formalnie nie znajduje się więc w spadku. Nie oznacza to jednak, że możemy o niej zapomnieć przy obliczaniu zachowku.

Przepisy przewidują bowiem doliczanie określonych darowizn dokonanych przez spadkodawcę. W zależności od tego, kto otrzymał darowiznę, kiedy została dokonana i jaki miała charakter, może ona mieć bezpośredni wpływ na wysokość zachowku.

📌 WAŻNE – DAROWIZNA STARSZA NIŻ 10 LAT

Często spotykam się z przekonaniem: „darowizna była ponad 10 lat temu, więc do zachowku już się nie liczy”. To nie jest prawidłowa zasada. Dziesięcioletni termin dotyczy określonych darowizn dokonanych na rzecz osób, które nie są spadkobiercami ani osobami uprawnionymi do zachowku. Dlatego stara darowizna dokonana np. na rzecz dziecka spadkodawcy może nadal mieć znaczenie przy obliczaniu zachowku.

Jak wycenić mieszkanie podarowane wiele lat temu?

To kolejny problem, który bardzo często pojawia się w sprawach o zachowek.

Załóżmy, że ojciec podarował synowi mieszkanie w 2005 r. Wtedy było ono warte 150.000 zł, a dzisiaj podobne mieszkanie jest warte 600 000 zł. Którą wartość przyjmujemy?

Przy obliczaniu zachowku nie stosujemy po prostu historycznej ceny z dnia dokonania darowizny. Zgodnie z art. 995 k.c. wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, ale według cen z chwili ustalania zachowku.

Ta zasada może mieć ogromne znaczenie dla końcowej wysokości roszczenia.

Jeżeli więc kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu jedno z dzieci dostało mieszkanie, dom albo działkę, nie można automatycznie przyjąć kwoty wskazanej w dawnej umowie darowizny.

⚖️ Z PRAKTYKI

To właśnie wycena dawnych darowizn jest jednym z częstszych powodów sporów w sprawach o zachowek. Strony potrafią zgadzać się co do tego, że darowizna miała miejsce, a jednocześnie różnić się o kilkaset tysięcy złotych w ocenie jej wartości. Jeżeli przedmiotem darowizny była nieruchomość, w postępowaniu sądowym często konieczna jest opinia biegłego rzeczoznawcy majątkowego.

Czy zachowek przysługuje, jeżeli w spadku nic nie zostało?

Może przysługiwać.

Wyobraźmy sobie rodzica, który jeszcze za życia rozdysponował praktycznie cały swój majątek. Jednemu dziecku podarował dom, drugiemu działkę, a w chwili jego śmierci na rachunku bankowym zostało kilka tysięcy złotych.

Samo stwierdzenie, że „przecież w spadku nic nie było”, nie kończy jeszcze analizy prawa do zachowku.

Przy jego obliczaniu mogą być uwzględniane wcześniejsze darowizny. Co więcej, jeżeli uprawniony nie może otrzymać należnego mu zachowku od spadkobiercy, przepisy przewidują w określonych sytuacjach możliwość skierowania roszczenia do zapisobiercy windykacyjnego, a następnie także do osoby obdarowanej przez spadkodawcę.

Dlatego brak majątku w spadku nie jest równoznaczny z brakiem zachowku.

Długi spadkowe a zachowek

W drugą stronę mogą działać długi pozostawione przez spadkodawcę. Przy ustalaniu tzw. czystej wartości spadku uwzględnia się aktywa oraz podlegające odliczeniu długi spadkowe. Dopiero później ustala się substrat zachowku, do którego mogą zostać doliczone określone darowizny i zapisy windykacyjne.

Nie można więc prawidłowo wyliczyć zachowku wyłącznie na podstawie wartości mieszkania czy domu pozostawionego przez spadkodawcę. Trzeba ustalić cały obraz jego sytuacji majątkowej.

Kiedy zachowek się nie należy?

Samo pokrewieństwo ze spadkodawcą nie gwarantuje prawa do zachowku. Istnieją sytuacje, w których osoba, która w zwykłych okolicznościach mogłaby go żądać, tego prawa nie będzie miała.

Zrzeczenie się dziedziczenia

Jeszcze za życia spadkodawcy możliwe jest zawarcie umowy dotyczącej zrzeczenia się dziedziczenia. Taka umowa wymaga formy aktu notarialnego. Jej skutki mogą obejmować również zachowek, dlatego przy ocenie konkretnej sytuacji trzeba zawsze sprawdzić treść zawartej umowy.

Odrzucenie spadku a zachowek

Odrzucenia spadku nie należy utożsamiać ze zrzeczeniem się dziedziczenia. Są to dwie różne instytucje prawne i wywołują odmienne skutki. Wpływ odrzucenia spadku na późniejsze rozliczenia związane z zachowkiem wymaga oceny konkretnej sytuacji, w szczególności ustalenia, kto wskutek odrzucenia spadku dochodzi do dziedziczenia.

Dlatego nie można stosować tutaj prostej zasady: „odrzuciłeś spadek = straciłeś zachowek”.

Wydziedziczenie

Zupełnie inną sytuacją jest wydziedziczenie. Spadkodawca może pozbawić określone osoby prawa do zachowku, ale nie wystarczy, że napisze w testamencie: „nie zostawiam córce nic”.

Wydziedziczenie może nastąpić tylko z przyczyn określonych w Kodeksie cywilnym, a przyczyna wydziedziczenia powinna wynikać z testamentu.

Co więcej, samo wpisanie odpowiedniego sformułowania do testamentu nie zawsze przesądza jeszcze, że wydziedziczenie okaże się skuteczne. W sporze o zachowek może być badane, czy wskazana przez spadkodawcę przyczyna rzeczywiście istniała.

📌 WAŻNE

Pominięcie w testamencie nie oznacza wydziedziczenia. Jeżeli rodzic zapisał cały majątek jednemu dziecku, a drugiego po prostu nie wskazał w testamencie, pominięte dziecko może nadal mieć prawo do zachowku.

Niegodność dziedziczenia

Prawo do zachowku może zostać utracone również wskutek uznania danej osoby za niegodną dziedziczenia.

Niegodność nie powstaje automatycznie tylko dlatego, że relacje rodzinne były złe. Wymaga wystąpienia przesłanek wskazanych w ustawie i odpowiedniego rozstrzygnięcia sądu.

Przepisy obejmują m.in. popełnienie umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy, bezprawne wpływanie na sporządzenie lub odwołanie testamentu czy jego ukrycie albo zniszczenie. Obecnie podstawą uznania za niegodnego może być również, przy spełnieniu ustawowych warunków, uporczywe uchylanie się od wykonywania obowiązku alimentacyjnego wobec spadkodawcy albo od obowiązku pieczy nad nim.

Ile jest czasu na dochodzenie zachowku?

Roszczenia o zachowek nie można dochodzić bez ograniczenia w czasie. Co do zasady roszczenie osoby uprawnionej do zachowku przeciwko spadkobiercy testamentowemu przedawnia się po 5 latach wydania przez sąd prawomocnego postanowienia w przedmiocie dziedziczenia lub sporządzenia przez notariusza aktu poświadczenia dziedziczenia.

I tutaj zwracam uwagę na jedno: w przypadku śmierci osób najbliższych 5 lat liczymy od daty ich śmierci, nawet jeżeli w ogóle nie zostały rozpoczęte formalności spadkowe.

Po upływie terminu roszczenie nie znika automatycznie, ale osoba zobowiązana może podnieść zarzut przedawnienia i w ten sposób uchylić się od jego zaspokojenia.

Czy przed pozwem trzeba wysłać wezwanie do zapłaty?

W praktyce najczęściej od tego zaczynam. Wezwanie do zapłaty daje możliwość przedstawienia drugiej stronie wysokości roszczenia i sposobu jego obliczenia. Czasami dopiero wtedy spadkobierca dowiaduje się, że do wyliczenia zachowku mogą zostać doliczone darowizny dokonane przez rodzica wiele lat wcześniej.

Nie każda sprawa musi kończyć się pozwem.

Zdarza się, że strony ustalają wysokość zachowku, termin zapłaty albo rozłożenie należności na raty. Jeżeli jednak nie ma możliwości osiągnięcia porozumienia, pozostaje dochodzenie roszczenia przed sądem.

Kancelaria Adwokacka Moskal i Partnerzy
Kancelaria Adwokacka Moskal i Partnerzy

Chcesz sprawdzić, czy możesz dochodzić zachowku?

Przed skierowaniem sprawy do sądu warto ustalić wysokość roszczenia, sprawdzić wcześniejsze darowizny i ocenić, od kogo można żądać zapłaty. W wielu sprawach odpowiednio przygotowane wezwanie do zapłaty pozwala również podjąć próbę rozwiązania sporu bez procesu.

Jak wygląda sprawa sądowa o zachowek?

W sprawie o zachowek samo wykazanie, że jesteśmy dzieckiem spadkodawcy, zwykle nie jest najtrudniejszym elementem postępowania. Spór najczęściej dotyczy pieniędzy.

Trzeba ustalić skład i wartość majątku spadkodawcy, długi, darowizny dokonane za życia, wartość tych darowizn oraz to, czy sam uprawniony wcześniej otrzymał od spadkodawcy określone przysporzenia.

Jeżeli w skład majątku wchodzą nieruchomości, często konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego.

Dlatego dwie sprawy o zachowek, w których wartość spadku na pierwszy rzut oka jest podobna, mogą zakończyć się zupełnie innymi kwotami.

⚖️ Z DOŚWIADCZENIA KANCELARII

Przed wystąpieniem z pozwem o zachowek warto przeanalizować nie tylko sam spadek, ale również wcześniejsze przepływy majątkowe w rodzinie. Darowizna mieszkania, przekazanie pieniędzy na jego zakup, działka przekazana wiele lat wcześniej czy finansowanie budowy domu mogą mieć dla końcowego rozliczenia większe znaczenie niż majątek, który formalnie pozostał po śmierci spadkodawcy.

Co ostatecznie zrobiła Karolina?

W przypadku Karoliny nie zaczęliśmy od pozwu. Najpierw trzeba było ustalić, jaki majątek rzeczywiście pozostawił ojciec, czy wcześniej dokonywał darowizn na rzecz dzieci i od jakiej wartości należało obliczyć zachowek. Dopiero wtedy można było określić konkretną kwotę.

Karolina podjęła próbę porozumienia z bratem. Kiedy sama rozmowa nie przyniosła rezultatu, skierowane zostało formalne wezwanie do zapłaty. Ostatecznie sprawa nie trafiła do sądu. Strony ustaliły wysokość należnego zachowku i sposób jego spłaty w ratach.

Ta historia dobrze pokazuje jednak jedną rzecz: informacja, że „wszystko dostał brat”, nie powinna kończyć analizy sprawy spadkowej.

Trzeba jeszcze sprawdzić, czy pominiętej osobie przysługuje zachowek, jakie darowizny były dokonywane za życia spadkodawcy i od jakiej wartości zachowek rzeczywiście powinien zostać policzony.

Zachowek – najpierw trzeba policzyć, dopiero później żądać zapłaty

W teorii zachowek wydaje się prosty: ustalamy udział w spadku, bierzemy 1/2 albo 2/3 i otrzymujemy należną kwotę. W praktyce rzadko na tym kończą się obliczenia.

Znaczenie mogą mieć darowizny dokonane wiele lat wcześniej, sposób ich wyceny, długi pozostawione przez spadkodawcę, wcześniejsze przysporzenia na rzecz osoby żądającej zachowku, a nawet to, czy majątek został rozdysponowany jeszcze przed śmiercią.

Dlatego zanim wystąpisz z żądaniem zapłaty konkretnej kwoty, warto najpierw ustalić od czego zachowek powinien zostać policzony i kto rzeczywiście odpowiada za jego zapłatę.

Jeżeli zostałeś pominięty w testamencie albo po śmierci bliskiej osoby okazało się, że większość majątku została wcześniej przekazana innym członkom rodziny, możesz skonsultować swoją sytuację z kancelarią. Analiza dokumentów pozwoli ustalić, czy przysługuje Ci zachowek, od jakiej wartości powinien zostać obliczony oraz przeciwko komu można skierować roszczenie.

Potrzebujesz pomocy w sprawie o zachowek?

Jeżeli zostałeś pominięty w testamencie, jedno z rodzeństwa otrzymało wcześniej znaczną część majątku rodziców albo nie wiesz, od jakiej wartości powinien zostać obliczony zachowek, warto przeanalizować całą historię majątku spadkodawcy, a nie tylko to, co formalnie pozostało po jego śmierci.

W sprawach o zachowek często znaczenie mają wcześniejsze darowizny, nieruchomości przekazane wiele lat temu, sposób ich wyceny, długi spadkowe oraz to, co wcześniej otrzymała sama osoba uprawniona.

W kancelarii zajmuję się sprawami o zachowek zarówno na etapie przedsądowym, jak i w postępowaniu sądowym. Pomagam ustalić, czy roszczenie rzeczywiście przysługuje, jaka może być jego wysokość, kto odpowiada za zapłatę oraz jakie dowody warto zgromadzić przed rozpoczęciem sprawy.

Jeżeli chcesz sprawdzić swoją sytuację, możesz umówić konsultację i przesłać wcześniej dokumenty dotyczące spadku, testamentu, darowizn lub nieruchomości. Dzięki temu już na początku można ocenić, czy dochodzenie zachowku ma podstawy i jak najlepiej przygotować się do dalszych działań.

Kancelaria Adwokacka Moskal i Partnerzy
Kancelaria Adwokacka Moskal i Partnerzy

Sprawdź, czy przysługuje Ci zachowek

Umów konsultację i prześlij dokumenty dotyczące spadku, testamentu, darowizn lub nieruchomości. Przeanalizujemy Twoją sytuację i możliwe dalsze działania.

Zobacz także

Adwokat Ewelina Księżopolska-Moskal

+48 693 029 828

ewelina.ksiezopolska@gmail.com